Enduro Electric

Aktualności

Eventy firmowe to takie nasze małe Kung Fu

Piątkowo eventowo

Miejsce, chwile i ludzie tworzą wspomnienia.

Miejsce czyli Beskid Niski – kłujący po oczach zielenią rejon gdzie turystów na szkłach brak a komercja w przeciwieństwie do Bieszczad nie jest jeszcze wszechobecna

Chwilę spędzone na odpoczynku czyli Wilcza Dolina – miejsce trochę na końcu świata bo prawie przy słowackiej granicy, w ciszy doliny a jednak oprócz spokoju dające pełen relaks i komfort by wypocząć na maksa

I wreszcie ludzie – tym razem GRUPA CALDO wszyscy uśmiechnięci i cieszący się chwilą choć dla wielu był to realnie pierwszy kontakt z rowerem w terenie a mimo tego była radocha i kupa fajnej zabawy

Dopełnieniem całości była pogoda ale to już widać na zdjęciach

Zresztą jak chyba wszystko wyżej opisane

To był fajny dzień

Firmówki to takie nasze małe kung-fu